Pola namiotowe, nie pokoje hotelowe
Jednostki to pola, podobozy, domki i wiaty, każde z pojemnością komfortową i maksymalną. Nikt Was nie zmusza do wpisywania „pokój dwuosobowy”, żeby opisać polanę na dwanaście namiotów.
Od pierwszego zapytania o termin, przez ofertę i zaliczkę, aż po meldunki i plan dnia. Jedna aplikacja na cały rok bazy, zamiast zeszytu, Excela i skrzynki pełnej maili.
Strona rezerwacji przykładowej bazy, tak jak widzi ją grupa. Panel kierownika pokażemy na krótkiej rozmowie.
To dwie zupełnie inne prace, robione w innych miesiącach, często przez inne osoby. Aplikacja obsługuje obie i przenosi grupę z rezerwacji wprost na turnus, bez przepisywania danych.
Zanim ktokolwiek przyjedzie, trzeba przyjąć rezerwacje: odpisać na zapytania, wysłać oferty, przypilnować zaliczek.
Gdy grupy już są na miejscu, zaczyna się codzienna praca bazy. Każda jej część ma swój moduł.

Kwatermistrz ma bazę w telefonie: kto jest na miejscu, co się dziś dzieje, czego brakuje w magazynie. Kadra widzi to samo, bez obdzwaniania się nawzajem.

Systemy rezerwacji pisze się dla hoteli, a potem próbuje wcisnąć w nie polanę z namiotami. Ten powstał odwrotnie: przy bazach obozowych i razem z ich kwatermistrzami.
Jednostki to pola, podobozy, domki i wiaty, każde z pojemnością komfortową i maksymalną. Nikt Was nie zmusza do wpisywania „pokój dwuosobowy”, żeby opisać polanę na dwanaście namiotów.
W formularzu pytacie o to, co naprawdę potrzebne: hufiec i chorągiew, przynależność, liczbę zuchów, harcerzy i kadry. Pola układacie sami, bez proszenia nas o zmianę.
Grupa od razu zaznacza, czy przywozi namioty, czy prosi o sprzęt bazy, i ile czego. Widzicie to przy rezerwacji, a w sezonie w magazynie, razem z brakami.
Reguły ustawiacie pod obozy: najkrótszy pobyt, dni przyjazdu i wyjazdu, długość sezonu, przerwy na przygotowanie pola między jedną grupą a drugą.
Publiczna tabela stanu osób do wydruku i meldunek alarmowy liczony w kilka sekund. To jest ta rzecz, o którą pytają na kontroli, a nikt jej nigdy nie ma na czas.
Bazę prowadzą wolontariusze i co roku ktoś inny. Rezerwacje, ustalenia, dokumenty i cała korespondencja z drużynami czekają na następnego kwatermistrza, a nie znikają razem z jego prywatną skrzynką.

Zimą i wiosną baza żyje w skrzynce mailowej. Zapytania, wyceny, zaliczki i ustalenia z drużynami trzymają się jednego miejsca, więc nic nie ginie między jedną osobą a drugą.
Baza pracuje w systemie wiosną, a używa go latem. Nie ma powodu, żeby płacić za listopad i luty, więc rozliczamy się raz w roku, za sezon. Bez limitu grup, zapytań i osób w kadrze.
Zapisy na sezon 2027 już trwają. Wchodzicie teraz, płacicie za sezon.
Kwoty netto, za cały ośrodek. Bez limitu miejsc noclegowych, grup, zapytań i osób w kadrze. Baza na sto miejsc płaci tyle samo, co baza na pięćset.
Wiemy, jak wygląda budżet bazy: uchwala się go raz w roku, pieniądze wpływają latem, a robotę robią ludzie po godzinach. Dlatego dla drużyn, szczepów i hufców cena jest do rozmowy. Napiszcie, dogadamy się.

Wejdźcie do działającego demo i przeklikajcie wszystko na spokojnie. Chcecie to u siebie? Umówimy krótki pokaz albo od razu ustawimy Waszą bazę razem z Wami.